poniedziałek, 29 sierpnia 2011

marokański kurczak w pomarańczach i zaproszenie

Dziś chcę zaprezentować Wam przepis, który jest związany z odcinkiem serii Przyjaźń od kuchni, którą można śledzić na Bobyy.pl. Kurczak po marokańsku smakuje każdemu (pod warunkiem, że lubicie owoce w połączeniu z drobiem) A co do Przyjaźni od kuchni, poniżej maleńka próbka. Serdecznie zapraszam w imieniu własnym i Smacznego Domku.



"Wychodząc ze szpitala Emilia miała w głowie kilka myśli, wszystkie niezwykle istotne. Wedle zaleceń lekarki będzie dbać o to, by jeść wszystko, co najzdrowsze. Razem z Andrzejem znajdą miejsce, w którym zamieszkają i stworzą choć namiastkę domu dla siebie i maleństwa. W domu w Poznaniu na razie nie piśnie ani słówka, bojąc się tego jak zareagują rodzice. Andrzeja widzieli raz w życiu, na dodatek to ciąża w trakcie studiów. Panna z dzieckiem brzmi jak tyfus a niewykształcona panna z dzieckiem? Idąc pewnym krokiem, nagle stanęła. Dalsze postanowienia nie były już tak oczywiste."

W odcinku pojawiają się pomarańcze, a ten przepis jest najlepszym jaki tylko miałam okazję przygotować, na wytrawne danie z pomarańczami. Orientalna nuta przypraw, kolor pomarańczy i kurkumy wspaniale kontrastujący z czernią oliwek. Polecam. Danie zaskakuje.




składniki (składniki na 3 porcje)

- 3 udka z kurczaka (wraz z podudziami)
- około 15 sztuk czarnych drylowanych oliwek,
- 150 ml soku pomarańczowego,
- 1 cebula,
- 1 ząbek czosnku,
- 1 łyżeczka kurkumy,
- 2 pomarańcze,
- sól i pieprz,
- olila lub olej roślinny do smażenia

Pałki nacieramy solą i pieprzem. Odstawiamy. Obierami i kroimy w prastry pomarańcze. Sok mieszany z kurkumą i doprawiamy solą do smaku.

Obsmażamy na oliwie pałki, tak by dobrze się zarumieniły. Dajemy im odpocząć i na tej samej patelni dusimy cebulę i czosnek drobno pokrojone. Dodajemy na ostatnie 5 minut oliwki i plastry pomarańczy.

Zalewamy sokiem. Dusimy około 10 min. W naczyniu żaroodpornym umieszczamy pałki, Zalewamy sokiem z owocami i oliwkami.

Umieszczamy w piekarniku na 30 minut, w temp. 180 stopni, lub do momentu w krótym kurczak będzie dobry. Podajemy z ryżem.

Smacznego. Pa.

13 komentarzy:

Wiewióra pisze...

To musi być pyszne!!! uwielbiam kurczaka w połączeniu z pomarańczami.

kasiaaaa24 pisze...

Widzę, że dziś obie mamy mocno pomarańczowe propozycje obiadowe :)

Kurczak zapowiada się super!

Pozdrawiam :)

mager pisze...

Jaaaaa! Wypas! W któryś weekend to zrobię! :]

Amber pisze...

Owoce w połączeniu z mięsem jak najbardziej lubię.Ten kurczak bardzo by mi smakował.
Pozdrowienia!

Magda pisze...

Wypas, wypas!! Uwielbiam połączenie cytrusów z drobiem! Miodzio!

Kasia pisze...

to ja się wpraszam na obiad :D

Patrycja pisze...

Mnie bym bardzo smakował, ale nie wiem co z resztą rodziny...

EVE pisze...

Aniu, takie połączenie smaków to zdecydowanie moje klimaty! zapowiada się niezwykle apetycznie!

od-kuchni pisze...

Zarówno opowiadanie jak i kurczak niezmiernie mi się podobają! Czekam z niecierpliwością na kolejny odcinek :)

Nemi pisze...

Lubię takie połączenia:) Bardzo smakowicie brzmi:)

Izaa pisze...

uwielbiam takie dania;)

Aurora pisze...

Ostatnio wcinałam indyka z suszonymi morelami, smakowało, więc jestem bardzo na TAK :D

burczymiwbrzuchu pisze...

Czuję, że marokański kurczak by mi zasmakował :) Poproszę jednak porcję bez oliwek.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...