Przepis pochodzi z książki sweet food,
zakupionej w TK Maxxie.

Ta książka, (jak i jej wytrawna siostra bowl food poświęcona daniom jednogarnkowym), jest jednym z większych skarbów jakie ostatnio dostałam. Niezwykle obszerna, coś około 400 stron. Podzielona na działy deserów, ciast i tart. Ukazuje tradycyjne przepisy w nowych odsłonach, czym mnie pozytywnie zakoczyła. Przepisy z suszonymi figami, daktylami i morelami podobaja mi się chyba najbardziej, bo dają sporo możliwości na zimę, gdyświeżych, pachnących owoców nie będzie już tak wiele na rynku.
W serii ukazały się także:
bbq food
fast food
fish food
home food
small food
vegie food
cool food
składniki
-450g arbuza, bez skórki, wypestkowanego,
-1 łyżka glukozy lub miałkiego cukru,
-1 łyżeczka soku z cytryny
Umieść arbuza w blenderze, lub rozgnieć do uzyskania gładkiej miazgi. Podgrzej glukozę/cukier razem z sokiem z cytryny i 75 ml wody. Podgrzewaj aż cukier się rozpuści. Dodaj arbuza i wymieszaj dokładnie.
Umieść w plastikowej formie, przykryj i zamroź. Co 30 minut energicznie mieszaj lub blenderuj (jest takie słowo?) To zapobiegnie tworzeniu się dużych bryłek lodu. Przed podaniem wymieszaj widelcem, by połamać kryształki lodu.
Smacznego. Pa.
13 komentarzy:
kusząca propozycja :)
Uwielbiam arbuzy, dania jednogarnkowe , a i makaronem z ketchupem nie gardzę :) tym bardziej zaś kocham taką pogodę! Jak to się stało, że dziś jest ciepło? :))
Książeczka kusząca...a granitą podbiłaś moje serce dzisiaj! Mniam mniam!
Z drugiej strony...jak nie gnębisz mnie kurkami, to teraz takim deserem! :D
Ja zawsze mówię zblenduj. :D
Mrau, granita. Idealna na ostatnie letnie podrygi!
gdzie ty teraz znalazłaś arbuza :> :D
oj dzisiaj z chęcią zjadłabym taki deser
p.s. przy najbliższej wizycie w TK Maxxie z pewnością zwrócę uwagę na tą książkę
Pyszności! Idealne na ciepłe dni:)
idę do Tikeja szukać książki.
Nie smuć się moja droga! Słuchaj regee, wcinać choco i wszystko będzie dobrze. I wystaw twarz na słońce to podobno też pomaga w szukaniu dobrego humoru! O !
Ha,fajnie tak pogadać z paprotką;)
świetny i orzezwiający deserek!
Przydałaby się dziś taka granita na ochłodę:)
Przydałoby się w taki ospały poranek. Pewno postawiłoby mnie na nogi!
Granita superowa, zjadlabym, choc tutaj piekna pogoda jest juz chyba historia...
Makaron z ketchupem? Brr. Az boje sie zapytac, jak toto smakuje :]
Coś na orzeźwienie :) Chętnie bym kawałeczk spróbowała bo jestem ciekawa jak może smakować :)
Prześlij komentarz