czwartek, 25 sierpnia 2011

słodki miks, czyli wspólne gotowanie

Gotowanie w cyber przestrzeni pomalutku wchodzi nam w krew. Okazji bez liku, zawsze uda się skrzyknąć garść bloggerek, by wspólnie przygotować coś pysznego.
A TERAZ?

Okazja jest wyjątkowa! Za sprawą Rafa (któremu jesteśmy ogromnie wdzięczne) rusza nowy Mikser, dzięki któremu już od dawna śledzimy nasze kuchenne poczyniania. I dlatego właśnie postanowiłyśmy przygotować małe party. I choć nie do końca realne, będziemy świętować! Przepisy są różne, bo na takiej imprezie musi znaleść się masa słodkości, które swymi smakami zawirują nam w głowach. Miksujecie z nami? Zapraszamy. Tylko uwaga, za ilość cukru w cukrze nie odpowiadamy ;)

Ja postanowiłam na naszym wirtualnym stole pełnym łakoci postawić lody. Najprostrze lody na świecie, nie wymagające cogodzinnego mieszania. Na bazie śmietanki i soku z granatów, udekorowane rubinowymi koralikami. Wspaniałe. Jednak Nigella wie co dobre!



A oto lista nadwornych miksujących...
Eve
Shinju
Maggie
Pela
Marta
Anoosia
Dobromiła
Kasia
Panna Malwinna
i ja... Vaniliowa Śliwka

Zapraszamy! Miksujmy razem!

lody z granatami (przepis z książki 'Express' Nigelli Lawson)

- 2 owoce granatu,
- sok z 1 limonki,
- 175g cukru pudru,
- 500ml śmietanki kremówki

Sok z granatów (uwaga, pryskają, jednak na jutubie można znaleść instukcję dość nieinwazyjnej techniki) oraz limonki wycisnąc do miski. Zachować ziarenka granatu do posypania deseru. Dodać cukier i wymieszać do rozpuszczenia. Ubić śmietankę, połączyć z sokiem i wstawić do zamrażarki na 4 godziny lub na całą noc. Wyjąć około 20 minut przed podaniem, podawać z ziarnami granatu.

Smacznego. Pa.


14 komentarzy:

kasandraa6 pisze...

deser cudnie wygląda, też dziś zrobiłam deserek :-)

pingwinka7 pisze...

oo lody :D świtne. jak widać można zrobić je bez maszyny do lodów, którą tak bardzo bym chciała mieć :)

Przypraw mnie pisze...

Wygląda pysznie. Aż chcę wypróbować. :)
A ten róż....bajeczny.
Pozdrawiam
Ania

shinju pisze...

Loooody, mniam mniam - uwielbiam lody. Dzięki za wspólne powitanie Miksera :)

Panna Malwinna pisze...

buziak słodki wariacie;* porywam pucharek lodów a Ciebie częstuję ciasteczkami;)

Kasia pisze...

bardzo efektowny :-) osobiście, też lubię przepisy Nigelli - no większość ;-) i o dziwo, sprawdzają się bez zarzutu. Kiedyś robiłam lody domowe (nie mam maszynki do lodów) i przyznam, że denerwujące jest to cogodzinne mieszanie :/ w związku z czym, zraziłam się i nie robię domowych lodów. A tu proszę, jest przepis bez mieszania :-) genialnie jak dla mnie! dziękuję Ci Aniu za wspólne pichcenie :-) i pozdrawiam Cię kochana serdecznie z Gdyni!
Ps. kiedy my się spotkamy?! Muszę wrócić :P

Maggie pisze...

Mmmm... Lody dla ochlody? Czemu nie! A ze za oknem pada? A komu to przeszkadza :)
Dzieki za wspolne kucharzenie, do zobaczenia na nowym Mikserze!

Nemi pisze...

Zaszalałyście dziewczyny:) Fajny pomysł na lody:)

Aurora pisze...

Dla mnie ilość cukru w cukrze odpowiednia :)
Taka już ze mnie słodka baba ;-P

EVE pisze...

Aniu, wyglądają obłędnie! Jakże miło byłoby się spotkać z tymi słodkościami w realu :D Ech, zawartość cukru w cukrze przekroczyłaby chyba dwukrotnie dopuszczalne normy!
Dziękuję za wspólne kucharzenie!

burczymiwbrzuchu pisze...

Ale pyszności! Uważam, że granat jest trochę niedocenionym owocem, więc tym bardziej się zachwycam :)

Dobromiła pisze...

Dla mnie to było pierwsze wspólne gotowanie, ale bawiłam się świetnie. Dzięki za współudział!
Uwielbiam i granaty i lody, więc takie połączenie pewnie by u mnie zniknęło zdecydowanie zbyt szybko ;-)

tu-tusia pisze...

Takie lody w dzisiejszy upał to z wielką chęcią bym wciągnęła :)

Dzięki za spotkanie w wirtualnej kuchni i do następnego mam nadzieję :)

Magda pisze...

wybuchowy deser! i kolektywny! ja tez chcę następnym razem :)) byłam mniej czujna ostatnio ;))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...